11 rycznia 2012 (smroda)
Zachwalanego przez Piotra Sherlocka Holmesa jeszcze nie widziałem, natomiast powiem tak: akurat dane z frekwencji na premierze (i w kolejnych tygodniach, itp.) już od dawna nie robią na mnie wrażenia. Bardzo mi to przypomina manipulację opinią publiczną przed wyborami za pomocą sondaży. I szczerze mówiąc, od ostatnich 10 lat im film ma większą oglądalność, tym ma dla mnie mniejszą wartość (jak się okazuje, gdy już go w końcu obejrzę). Społeczeństwo nam kretynieje niestety. Oczywiście, od tej reguły zdarzają się chlubne wyjątki – na całe szczęście.
A z ciekawszych rzeczy, na które planuję iść to… „Olive”. Film powstał jako eksperyment i jest z pewnością odpowiedzią Nokii na kręcenie seriali lustrzankami Canona. Tak – Nokii. Film jest kręcony smartfonem N8, do którego dobudowano teleobiektyw.
